Nagły atak zimy
Łazy (powiat zawierciański) zostały całkowicie sparaliżowane.
W mieście nie ma prądu, gazu i wody. Sytuacja zdaje się pogarszać z godziny na godzinę. Problemy mogą napotkać także podróżujący koleją. Konary drzew powaliły trakcję w okolicach Żywca, Sosnowca, Łaz i Katowic w kierunku Bielska-Białej. Pasażerowie muszą się liczyć z opóźnieniami. W niektórych miejscach wprowadzono komunikację zastępczą, w innych pociągi kursują wahadłowo. Pociągi jadące w kierunku Warszawy, Łodzi i Częstochowy mają ponad godzinne opóźnienia - trwa usuwanie awarii zasilania sygnalizatorów w Łazach. Jednak uruchomiono już agregat prądotwórczy przywracający zasilenie w sygnalizacji i w ciągu dwóch godzin pociągi powinny wrócić do planowanego rozkładu jazdy.
Około 15 tys. odbiorców straciło dostawy prądu w rejonie działania Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego: Dobieszowice, Sączów, Zendek, Mierzęcice, Siemonia, Góra Siewierska, Pomłynie, Ożarowice, Tąpkowice i Siewierz.
źródło TVN24, POLSKIE RADIO
